Menu Zamknij

Ks. Jan Gniatowski – W kwestii żydowskiej (tekst według wydania z 1936 r.)

16,00 

Na stanie

Promocja! Do każdego zamówienia Płyta CD z muzyką do filmu Luter i rewolucja protestancka gratis! Do wyczerpania zapasów.
SKU: 02.20.074 Kategorie: , ,

W 1951 roku wszystkie utwory ks. Jana Gnatowskiego zostały wycofane z polskich bibliotek oraz objęte cenzurą.

Ks. prał. Jan Gnatowski, pseudonim literacki Jan Łada, wybitny kapłan, uznany pisarz i publicysta oraz dyplomata papieski, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej inteligencji przełomu XIX i XX wieku, urodził się 22 lipca 1855 roku w Skarżynówce na Podolu. Nauki szkolne pobierał w gimnazjach w Odessie i Rydze. Studia filozoficzne ukończył na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, studiował także historię sztuki we Włoszech i Grecji. Od 1882 roku przebywał w Warszawie, prowadząc dział literacki w piśmie „Niwa”. Śledzony przez policję za działalność wśród młodzieży wyjechał w 1884 roku do Innsbrucka, gdzie ukończył studia teologiczne. W 1887 roku otrzymał święcenia kapłańskie i rok później został powołany przez papieża Leona XIII na urząd sekretarza nuncjatury apostolskiej w Monachium. Tam pełnił swe obowiązki przez dwa lata, rozwijając działalność dyplomatyczną. W 1890 roku przeprowadził się do Lwowa, gdzie został wikariuszem w kościele św. Antoniego. Pełnił też funkcję katechety początkowo w piątym, a od 1904 roku w czwartym gimnazjum państwowym. Podróżował do Austrii, Bawarii, Włoch i Turcji, a prowadząc salon literacki, odgrywał znaczącą rolę w życiu kulturalnym Lwowa. Był redaktorem „Wiary”, „Przeglądu Katolickiego”, współpracownikiem „Niwy”, „Wieku” i „Ateneum”. Otrzymał tytuły Prałata Honorowego Jego Świątobliwości, szambelana papieskiego i kanonika żytomierskiego. Został uhoronowany w 1900 r. przez papieża Leona XIII krzyżem Benemerenti.

Od 1905 r. przebywał na emeryturze (m.in. w związku z postępującą chorobą oczu, która odebrała mu pod koniec życia wzrok), mieszkał w Warszawie.

W literaturze uznawany za pisarza konserwatywnego, przeciwnika nowych prądów literackich; cieszył się jednak opinią dobrze wykształconego i bywałego w świecie, był gospodarzem prowadzonego przezeń salonu literackiego, w którym spotykali się lwowscy malarze, artyści teatralni, literaci i naukowcy. Dzięki tym kontaktom był poważnie branym pod uwagę kandydatem do kierowania katedrą historii sztuki Uniwersytetu Lwowskiego.

W 1910 roku został odznaczony austriackim Krzyżem Komandorskim Orderu Franciszka Józefa. Był pracownikiem Komitetu Ofiary Narodowej Tymczasowej Rady Stanu.

Ksiądz prałat Jan Gnatowski zmarł w Warszawie 9 października 1925 roku.

W 1951 roku wszystkie jego utwory zostały wycofane z polskich bibliotek oraz objęte cenzurą.

Wybrane fragmenty książki:

Nie piszemy aktu oskarżenia: stwierdzamy zjawiska, będące wynikiem historii i psychologii Żydów.

Zjawiska te są szkodliwe dla społeczeństw chrześcijańskich, szkodliwsze dla żydowskiego.

Żyd jest takim, jakim urobiły go częścią jego niezwykłe zdolności, częścią — jego wiekowa niedola. Jest nadmiernie ekspansywny i zaborczy, bo nad miarę był krępowany. Jest arogancki, bo był poniewierany. Uciska, bo niósł długo brzemię ucisku. Nie umie stanąć w szeregu z innymi, pożąda przewodnictwa i przywileju, bo dotychczas był sam poza prawem i chce wieki wyjątkowego upośledzenia odbić, gdy ma siłę.

Walczy z krzyżem Chrystusa i z przodującym w niesieniu krzyża Kościołem, bo krzyż, to zaprzeczenie jego idei i jego nadziei, to wyrok na jego przeszłość i na jego przyszłość.

Jest wcieleniem negacji i rozdźwięku, przejada, jak rdza, tradycje narodowe i społeczne na równi z religijnymi wierzeniami otaczających go chrześcijan, bo w tradycjach tych nie ma nic dla niego, prócz złych wspomnień i póki one trwają, póty być muszą przeszkodą jego władaniu i wpływom.

Dlatego jest on z konieczności nie tylko czynnikiem nowoczesnym par excellence, ale i czynnikiem rewolucyjnym.

(s. 49)

[…] jesteśmy zasadniczymi przeciwnikami antysemityzmu, a nawet i asemityzmu. Sami ostrzem praw wyjątkowych, nienawiści, przesądu, prześladowania ranieni tak często i tak dotkliwie, nie myślimy zwracać go przeciw innym. Nie chcemy i dlatego, aby „nie czynić drugiemu, co nam samym niemiło”, ale i dlatego także, bo wierzymy, że mało jest warta idea potrzebująca pomocy bagnetu i kodeksu karnego i że najmniej już potrzebuje tego do zwycięstwa — Prawda.

Ale zarazem stwierdzamy i to, że szanując przekonania i prawa cudze, nie możemy uznać za korzyść dla naszego społeczeństwa, gdy nam mniejszość te przekonania swoje, obce nam i wrogie, chce w imię własnych swych praw narzucić. Nie możemy dopuścić, by przybysze, korzystający od wieków z naszej gościny, by mniejszość, obowiązana co najmniej do tego samego uszanowania dla większości, jakiej wymaga dla siebie, brała tę większość w jasyr duchowy, stokroć cięższy i gorszy od dawnego tatarskiego, by wyzuwała nasz ogół z tego, co jest jego najdroższym skarbem.

Przeciw takiej asymilacji godzi się nam, owszem sumienie nam każe zaprotestować […]

(s. 60)

Walczyć z błędami Talmudu i z jego fanatycznym duchem ma obowiązek państwo, ma go i społeczeństwo, tak samo jak i z tym wszystkim, co jest dla ogółu szkodliwym w wewnętrznym ustroju i w oddziaływaniu żydostwa: czy do tego potrzeba walki z żydostwem jako takim?

Sądzimy, że — nie.

Ale w takim razie — czy mamy skrzyżować ręce i patrzyć obojętnie, jak nieuczciwy żydowski lichwiarz, szachraj, wyzyskiwacz gnębi chłopa, szlachcica i miejskiego „inteligenta”, jak każdego z nich w jego sferze inny Żyd demoralizuje? Czy dlatego, że on Żyd, ma to mu ujść bezkarnie?

Nie: tylko odpór winien się zwracać przeciw jednemu i drugiemu nie dlatego, bo są Żydami, ale dlatego, bo są szkodnikami.

I wtedy odpór stanie się obowiązkiem społecznym każdego z nas, a będzie — skuteczniejszy.

Nie będzie to walka z żydostwem, ale walka z różnorodnym złem, gangrenującym społeczeństwo: będzie to ratowanie wiary, etyki, dobrobytu, praw słabszego i mniej odpornego, wszystko jedno, czy prawa te zdepcze metrykowy chrześcijanin czy Izraelita.

(s. 70-71)

Ilość stron: 77
Oprawa: miękka
Wymiary:   21 x 15 x 1 cm
Waga:   0,115 kg
ISBN: 978-83-65102-21-8
Wydawca: Dom Wydawniczy „Ostoja”

rok wydania 2021 (tekst według wydania z 1936 r.)

Waga 0.115 kg
Wymiary 21 × 15 × 1 cm

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o “Ks. Jan Gniatowski – W kwestii żydowskiej (tekst według wydania z 1936 r.)”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *